Istnieje w świecie energii miejsce, przez które przepływa energia słów wypowiedzianych i tych przemyślanych. To miejsce jest szczególne dla was, bo świadectwem jest dokonującej się w was przemiany. Gdybyście mieli dostęp do niej, gdybyście potrafili sercem sięgnąć w to miejsce zobaczylibyście ogrom zaszłości i tego, co już udało wam się osiągnąć. Jest to przede wszystkim zapis czytelny, oczywisty, jasny, bez komentarza jakichś energii myślicielskich. My nie patrzymy na to co już pomyślane, my chcemy wiedzieć, poznać to, co z tego wszystkiego może dla was i świata energii współistnienia wyniknąć.
To co jest istotą tych zapisków teraz, w tym momencie waszego istnienia pokazuje wielkie pomieszanie pojęć i konieczność ich zredefiniowania w sposób zrozumiały, przyswajalny dla odbioru ludzi, których one dotyczą. Pokazuje przyszłość, w której na razie jest chaos, ale również nadzieję na wyłonienie się Mistrzów, którzy uporządkują i zaprowadzą ludzi na spokojniejsze wody istnienia.
Myślenie ma tą zaletę, że można je zmienić: subtelne sugestie przemiany pozwolą na uzdrowienie procesów zachodzących w człowieku. Odczuwanie wymaga innego rodzaju pracy, a jest nią budowanie w sobie przestrzeni wrażliwości do tego, by nie tylko odbierać, ale również wyłuskiwać z siebie coraz to szlachetniejsze uczucia, coraz to szlachetniejsze emocje. Zapanujesz nad tym, bo wiesz, że ciebie to dotyczy, że teraz nadszedł czas, w którym materia twojego życia jest uporządkowana, na swoim miejscu tobie podległym. Szumią knieje twoich myśli złotych, a więc zanurz się w jezioro uczuć Lepszych.
Ja wyciągnę rękę pierwsza i wręczę ci gwiazdkę pierwszej pomyślności w twoich staraniach. To moja miłość do ciebie, to mój przywilej tak móc skorzystać z mojego dorobku. A ty bierzesz ją i przytulasz do serca, bo wiesz, że gdzie byś nie poszedł i czego byś nie robił ona tam będzie, a ja z tobą. Kochasz ludzi i siebie i w tym uczuciu wzmacnia się twoje oczekiwanie na więcej. Prowadzi cię ono w rejony, w które żadne zwoje, szkiełko i oko zaglądnąć nie potrafi. Na tym polega wyższość odczuwania, na porzuceniu myślenia, które siłą rzeczy fragmentem zawsze będzie całości dopóki całość historii nie zostanie wypowiedziana. A co jeśli coś ci przeszkodzi w tym recytowaniu, czy wracasz do tej historii by ją dokonczyć? To zależy zbyt często od kaprysów dzisiejszego świata, a zbyt rzadko od prawdziwego serca wołania. Usłysz więc moje słowa szczere, które kobiecą nutką się w tobie jak echem odbijają. Ono rozchodzi się ciepłą falą po twoim ciele i wychodzi poza nie, poza obszar i pobrzeże tego co jest twoją aurą. Ono wiąże cię z uczuciem moich Sióstr i Braci, bo my już dawno razem się ze sobą pobrataliśmy, a teraz ciebie zapraszamy do wyniesienia na piedestał istnienia razem z nami.
Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl o tym, co jest istotą, celem twojego życia. Nie jest to zbyt duże zadanie, bo choć cele niełatwe to nie noszą w sobie komplikacji, które wywołuje przekładanie ich wszystkich na słowa. Wołam o takie ich odczucie, że w jednej chwili oczy ci się szeroko otwierają a pierś wypełnia zrozumienie motywów twojego tutaj istnienia. Dodaję ci odwagi, by wykonać ten skok wgłąb siebie, bo odwagi ci teraz trzeba. Usłysz grzmot w oddali, to ktoś ważny daje ci znak, że siebie samego trzeba przede wszystkim SŁUCHAĆ.
Serce wybija godzinę twojej chwały. Ono promienieje na wszystkie strony, ono rozpierane jest energią istnienia, która rozchodzi się szeroko i głęboko wnikając w warstwy i tkaniny, z których ulepiona jest wasza rzeczywistość. Podtrzymuje cię na duchu myśl, że całym zastępem jesteśmy z tobą i po linii naszych połączeń, tego ciebie wyniesienia, płynie energia wsparcia i miłości, która przeszkód się nie boi, która oporu nie zna.
I ja, tak sama z siebie, ślę uśmiech pewności, bo widzę jak promienieje i twoje oblicze.
Matka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz